czwartek, 8 marca 2018
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
POWRÓT ŻUKOWEJ MAMY
Trochę zatęskniłam za pisaniem... (no i pogoniła mnie też Jo). Miałam jednak dylemat, czy zacząć całkiem na nowo, czy wrócić do Żukowej Ma...
-
Na początek o kocie. Kot Karol, który zawitał do mnie późną jesienią zeszłego roku, okazał się kotką. Charli imie jej. Na wizycie u pobli...
-
Tekst, który był tutaj, został usunięty. Napisałam tam słowa okrutne, nieprzemyślane... Emocje, które tam "wylałam" spowodowane by...
-
Portret jest wyjątkowy, przede wszystkim emocjonalnie. Zarówno dla mnie, jak i dla "mojej błękitno/złotej" (taki ma tytuł). No i...
7 komentarzy:
no to ci się udało:))
Wspomnienia przywołałaś, bo kiedyś to było święto. W ten dzień mężczyźni przypominali sobie, kto ich obsługuje, daje jeść i opiera.
Serdeczności zasyłam
A jednak! Odwiesiłaś zawieszenie:))) Uśmiechy posyłam.
Troszeczké...
Prawda....?
Jak urodziłam Pierworodnego to Lekarz stanął nad nim i oświadczył: Nawet Chłopie nie wiesz, że Cię Matka dobrze ustawiła zaraz na starcie...;o)
No i ma Chłopak luzik "dzieniokobietowy"...;o)
8 jak każdy inny dzień miesiąca.
Prześlij komentarz