wtorek, 13 września 2016

Jesika i jej chłopak (Dioni Jurado-Gomez)

Portret najmłodszej wnuczki Przyjaciela M.




Jesika zażyczyła sobie blond kolesia przy sobie, więc myślę, że ktoś ważny.... :-) ale nie zostało wyraźnie sprecyzowane.

Żeby nie było za krótko, to kilka ślicznotek z mojego "ogródka" :-)









.....I każda pachnie inaczej :-)

12 komentarzy:

  1. Jakie to miłe obrazki na zakończenie burzliwego dnia. Trzynasty zawsze jest tym o co go posądzamy, niestety.
    Dobrze, że są ślicznotki i to nie tylko w ogródku:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz, a ja nawet nie zajarzyłam , że był trzynasty wczoraj....

      Usuń
  2. Kilka róż, a świat od razu wygląda inaczej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ustaw te róże gdzieś w kącie, do marca...;o) Zima będzie lżejsza...;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapamiętam :-) Póki co, (do pierwszych przymrozków), cieszą oko na froncie :-)

      Usuń
  4. Piekny portret i roze tez cudne...ja wlasnie probuje wychodowac korzenie z lodyzek roz...zobaczymy czy sie da ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplementy :-) Co do róż: też jestem ciekawa czy się da :-)

      Usuń
  5. Klik dobry:)
    Mam wrażenie, że ta pierwsza róża wystawia dziubek do całowania.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystawiała :-) juz przekwitła.... ale będą nowe :-)

      Usuń
  6. Przyjaciel M, nie uchylił rąbka tajemnicy, kim jest ów blondyn? Wierzę, że portret wnuczki podobał Mu się tak samo jak mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tajemnica Blondyna (podfarbowanego), została odkryta: to idol Jesiki z zaprzyjażnionej kapeli młodzieżowej. Bywają razem nie tylko na koncertach zespołu :-)

      Usuń