Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
BAJKI ŻUKOWEJ MAMY
Żukowa Mama ma kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt bajek. Jedna z pierwszych, "wyrażonych", osobistych bajek: "Pajęczyna...

-
W mojej Holendrowni temperatura kręci się około zera, a nocą to nawet spada do -3... i spadł w nocy śnieg. Ale już przed południem ni...
-
Żukowa Mama ma kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt bajek. Jedna z pierwszych, "wyrażonych", osobistych bajek: "Pajęczyna...
-
Pomalowałam następne dwie szybki. Nad każdymi drzwiami w moim mieszkaniu mam bowiem szybkę. A przy drzwiach wejściowych nawet więcej niż je...
Widzę, że zapasowy Strzelec dostał gwiazdę szeryfa. :)
OdpowiedzUsuńZnaki kapitalne. Do tej pory sądziłem, że skupiasz się tylko na obrazie, a teraz wydaje mi się, że pojawia się także psychologia, "znaki" są zmartwione, wesołe, albo zafrapowane.
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami.... No tak, dawno temu, gdy moje ręce jeszcze "chodziły" mniej więcej normalnie, malowałam, ilustrowałam, dziergałam, szyłam patchworki (czyt: potworki), restaurowałam stare meble i.t.p., i.t.d.....
UsuńPrzyszedł czas, że należało się skupić na tych lżejszych fizycznie kreacjach.... :-)
No i na psychologii.... ;-)
UsuńZauroczyli mnie baran w okularach i skorpion, a panna ma piersi jak jabłuszka :-) Fantastyczny zodiak, sympatyczny , z poczuciem humoru.
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie :-)
UsuńAnzai proszę jak Cię rozszyfrował.. Nie muszę powtarzać, że do bliźniąt jestem szalenie prywiązana. Jesu - ortograf mi zwariował całkiem. Niektórych ,które te znaki symbolizują po prostu wiem ,że to oni jak np. rak...
OdpowiedzUsuń:-) Jak sie po raz kolejny przyjrzałam, to faktycznie....te znaczki są takie.....osobiste.... :-)
UsuńNo to powiem tak...Ogromnie mi się podoba mój znak !!! ;o)
OdpowiedzUsuńA który to, który?
UsuńNie wiesz ?? Ten najbardziej do mnie podobny !! ;o)
UsuńKurcze blade, to ja mam parę typów....
UsuńA dlaczego strzelec to facet? A, ja???? Jestem damskim Strzelcem:))))
OdpowiedzUsuńCzyli....Strzelczyni.... OK, zrobić Robinhogkę czy Szeryfkę?
UsuńAmorkę...
UsuńWodnik w wannie jest najlepszy:))))))Wodnica z piersiami na wierzchu:)))
Baran mnie przywitał, dziękuję! Cudowny jak i calutki komplet! Tak dowcipnego i zabawnego zestawu nie widziałam. Gratuluję i cieszę się, że radość tryska z każdego obrazka!:-)))
OdpowiedzUsuńNio, nareszcie do mnie zajrzałaś po dłuuugiej przerwie :-)
UsuńDziękuję!
I za komplementy również :-)
Śliczności!
OdpowiedzUsuń:-)))
Usuńprzytuptałam z kneziowiska, oooo- jak tu fajnie
OdpowiedzUsuńmoje są bliźnięta :-)
kradnę barana - tak mnie zauroczył, że nie odmówię sobie drobnego grzeszku
witam, witam :-)
UsuńTakie grzeszki, takie "kradziejstwa" akceptuję jak najbardziej!
:-)
Cześć! Godzinę temu odpisując na Twój komentarz, zastanawiałam się z czego wynikało pytanie. Gdybym najpierw zajrzała do Ciebie, to nie musiałabym pytać. Mój "Wodnik" jest przeuroczy. Nie wiem skąd wiedziałaś, że ojciec mojego syna, to był brodacz i gdyby zamienić trójząb na flintę, to byłaby z nas idealna para, chociaż podobno nie jest dobrym połączeniem Wodnik czyli ja ze Skorpionem czyli pan W. Nawet ostatnio włosy na rudo zrobiłam. Jesteś genialna, wiedziałam to od chwili, gdy zobaczyłam Twoją favikonę. Całusy.
OdpowiedzUsuńHa, Czasem myślę, ze faktycznie jestem genialna.... ;-)
Usuńbowiem te zodiaczki malowałam w róznych "epokach mego życia" a i tak wiele osób, których wcześniej nie znałam, identyfikuje się ze soim znakiem :-)
Cieszę się, że podobają Ci się :-)
Jako schyłkowy Wodnik (12 lutego) dziękuję Ci,Dagmaro, że tak dbasz nie tylko o moją higienę, ale również o odpowiednią łaziebną!
OdpowiedzUsuńcałuski
Andrzeju, staram się jak mogę :-)
Usuń