Utkali swoje gniazdo
Biorąc niewiele z poprzednich żyć
Zlepili szybko miód codzienny
Zamykając usta profanom
Srebrna Elena i Błękitny Rick.
![]() |
Jeszcze mokre... |
Posegregowałam zdjęcia z wakacji. Wpis "powakacyjny" się kleci... Lecz, póki co, pomalowałam mieszkanie, potłukłam sobie lewy bok, powalczyłam z gryzoniem i namalowałam wyżej zamieszczony obrazek.
Jestem niewiarygodnie dzielna ;-), prawda?
Brak mi słów, by określić twoją dzielność! Czy to znajomi na tym pięknym obrazku?
OdpowiedzUsuńTak. Elena jest Rosjanką i mieszka ok. 20 lat w Holandii. Znamy się od jakiś 10-lat. Dwa lata temu wyszła za mąż za Ricka (Holender), po dwóch tygodniach znajomości... Oboje po przejściach. Wpadli na siebie w sklepie i już się nie rozstali. :-) A jutro Elena ma urodziny :-)
UsuńJesteś cudowna, zdolna i dzielna! Powtarzaj to w kółko bo widzi mi się że o tym nie wiesz. Czy mogę u siebie na blogu pokazać co zmalowałaś????Portrecik pary słonecznie piękny, pełen życia i miłości.Tylko Ty tak malujesz!
OdpowiedzUsuńWiedziałam, wiedziałam!,.... że cos we mnie siedzi! (I od czasu do czasu ujawnia się publicznie) ;-).
UsuńOczywiscie, ze możesz. To jest Twój portrecik :-)
Tak pogodnych twarzy chyba by nie oddało żadne zdjęcie. Potrafisz dostrzegać w ludziach to co najpiękniejsze.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia dla Eleny i jej portrecistki. ;)
Dziękuję bardzo w imieniu Eleny i swoim :-)
UsuńKlik dobry:)
OdpowiedzUsuńDzielna ponad wszelkie dzielności. Blogosfera potwierdza i może nawet zaświadczyć.
Srebrna Elena i Błękitny Rick w wyborze artystki portecistki lepiej nie mogli trafić.
Pozdrwiam serdecznie.
WOW, ale sobie narobiłam... No ale fajnie jest! - dziękuję!
UsuńPrzybijam pieczęć pod potwierdzeniem dzielności i pracowitości!
OdpowiedzUsuńPara ludzi na portrecie promienieje miłością i nie jest to spraw barw błękitno srebrnych. Przyznaj się, masz jakąś sekretną farbę w odcieniu "miłość".
"Wykapowałaś" mnie! Bo jak się gdzieś "kludzi" jakies uczucie, to mi "TA" właśnie sekretna farba sama w ręce włazi ;-)
Usuńooo- widzę ,że skończyłaś. Wiesz - to jest faktycznie udany portret.
OdpowiedzUsuńA czy masz dzisiaj trochę czasu dla mnie??
Mam, najpierw oddam się w ręce mojego młodego masażysty, a pózniej przyczłapię do Ciebie :-)
UsuńA co tam, powtorze to, co wszyscy :) Piekny, pelen milosci i nastroju i spokoju portret!
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie :-)
UsuńOna srebrna, on błękitny, a Ty złota . I dzielna niesamowicie. Buziaki.
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie :-)
UsuńJeszcze jak...
OdpowiedzUsuń:-)))
UsuńMasz mnóstwo talentów. Jak to się stało, że mało o Tobie słychać. Maluj, może kiedyś warte będą majątek.
OdpowiedzUsuńSerdeczności
Dziękuję serdecznie, ale ja się tak chwalę z przymrużeniem oka ;-)))
Usuń