środa, 23 grudnia 2015
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
POWRÓT ŻUKOWEJ MAMY
Trochę zatęskniłam za pisaniem... (no i pogoniła mnie też Jo). Miałam jednak dylemat, czy zacząć całkiem na nowo, czy wrócić do Żukowej Ma...
-
Na początek o kocie. Kot Karol, który zawitał do mnie późną jesienią zeszłego roku, okazał się kotką. Charli imie jej. Na wizycie u pobli...
-
Tekst, który był tutaj, został usunięty. Napisałam tam słowa okrutne, nieprzemyślane... Emocje, które tam "wylałam" spowodowane by...
-
Portret jest wyjątkowy, przede wszystkim emocjonalnie. Zarówno dla mnie, jak i dla "mojej błękitno/złotej" (taki ma tytuł). No i...

10 komentarzy:
Ja już jestem przy garach. :)
Szczęśliwych i spokojnych świąt.
Wam również świątecznie!
Garowałam cały dzień, ale plan wykonany.
Serdeczności dla Was Obu i aby Święta zapachniały Wam Polską.
Wszystkiego Miłego moje Miłe:)))
Ciepło, radośnie, smacznie po polsku, to jest to:)
Spokojnych, zdrowych reszty Świąt życzę.
Klik dobry:)
I jak się"pachnienie" udało? Karp wystrczająco polskim mułem pachniał? Czy normy europejskie przerobiły pachnienie na inne? ;) :)
Pozdrawiam serdecznie i DO SIEGO ROKU!
:-) Karp kruszał w cebuli i "odmulał się" wystarczajaco długo :-). Był przepyszny. I ten z piekarnika, jak nasza Bunia onegdaj robiła i ten "po żydowsku".
Sernik wyszedł jak nigdy, strucla makowa jak to w Polszcze bywało...
Generalnie "picabelo". Teraz czas na podsumowania...
DO SIEGO ROKU!
Dziękuję i Do Siego Roku!
:)))) i do klikania W Nowym Roku
:-))
:-)) i Do Siego .... :-)
Prześlij komentarz