wtorek, 16 lutego 2021

WĘDRÓWKI ŻUKOWEJ MAMY PO "TECHNIKACH TWORZENIA".

 No przecież...

Żukowa Mama, żeby w lutym nie wpaść w grobowy nastrój, organizuje sobie zajęcia "wysoce kreatywne". W każdym razie - zajęcia zajmujące. 

1. Jedno małe przemeblowanko w oczekiwaniu na stół średnich rozmiarów, (znudziło mi się jedzenie z talerzem na kolanach, albo przy lapku).

2. "Potworkowy" sweterek za kolanka, czyli "worek na kartofle nr.4" ale we wzory oraz wzorki.

3. Trzeci z czterech pór roku, czyli "jesień". (To co że zima jest, a nawet wiosna w Holenderii).

Ad. 2:

Tył

Przód

Żukowa Mama w "potworku"

Ad. 3:

Jesień

I tym optymistycznym akcentem ŻM kończy dzisiejszy wpis 😍😁



16 komentarzy:

Nitager pisze...

Najpierw myślałem, że to nowy obraz. A potem zobaczyłem Ciebie ubraną w obraz i wydało mi się to na tyle niecodzienne, że musiałem przyjrzeć się dokładniej. No i dociągnąłem, że Ty, to na pewno obraz, bo w ramce.

maradag pisze...

😁😍😊Jesteś pierwszy, który uznał mnie za obraz :-) I to w ramce :-)

Nitager pisze...

Drzwi wyglądają jak ramka, tylko coś Cię krzywo oprawili.

maradag pisze...

Tak bywa jak się "obiekt" rusza...
🙃

Bet pisze...

Wiosnę nam maluj, wiosnę! Dość już jesiennych deszczowych łez (choć urocze)i zimowego zamrażania.
Worek na kartofle przepiękny, a ty weń przyodziana rzeczywiście wyglądasz ślicznie. Jak obrazek!

maradag pisze...

Jest jesień, zima i wiosna już jest. Lato w przygotowaniu :)
I będzie komplet :)

Ultra, bezpukania.eu pisze...

Chciałabym mieć taki worek, a kolory ciepłe. Na sympatycznej osobie wyglądają nieziemsko, w dodatku w ramkach, super.
Też czekam na obrazy wiosennego słońca.
Serdeczności zasyłam

gordyjka pisze...

Pięknie "namalowany" potworek...;o)

maradag pisze...

Nie wiem nawet co odpowiedzieć na te komplementy...Bardzo się cieszę, że mogę uśmiech wywołać na twarzach bliźnich 💗💗
A słońce maluje się zawsze. Czasem tylko chowa się za obiekt ważniejszy w danym momencie 😍

maradag pisze...

Potworki są różnie piękne, ale zawsze pracochłonne ;-)

Basia pisze...

Pocielas stare T-shirty? Piekny ci wyszedl, i w ladnych kolorach. No coz artystka szyla :)
Gdybym jeszcze mogla na drutach robic to bym te jesien przerobila na sweterek, szkoda....
Zarobiona jestem ogrodkowo i szyciowo, wiec rzadko laze po internetach, a jeszcze rzadziej pisze :(((
Pozdrawiam wiosennie , temperatura oscyluje kolo 20 stopni!

maradag pisze...

W zasadzie mam to samo... tylko Gródek maleńki. Ale ciągle "coś se tam dłubię" ;-).
U nas też 20 stopni, jeszcze do jutra...
Uważaj na zdrowie!
Pozdrawiam serdecznie

iwonazmyslona pisze...

Tylko pozdrowię, bo z zachwytu mowę mi odebrało. :-))))

Ultra, bezpukania.eu pisze...

Czytałam, że u Ciebie już wiosna, a u nas zapowiadają od następnego tygodnia śnieg i mróz.W moim ogródku pracować się nie da, ziemia jeszcze zmarznięta, choć dziś 6 stopni plus.
Pozdrawiam i życzę spokojnej pracy.

Tetryk56 pisze...

Hej, Daga, wszystko w porządku?

iwonazmyslona pisze...

Wszystkiego najpiękniejszego, wiosennego, radosnego, zdrowego na te Święta wielkanocne.

POWRÓT ŻUKOWEJ MAMY

  Trochę zatęskniłam za pisaniem... (no i pogoniła mnie też Jo). Miałam jednak dylemat, czy zacząć całkiem na nowo, czy wrócić do Żukowej Ma...