piątek, 24 czerwca 2016

Jerzyk dla tych co nie lubią gołębi




Dostało mi się za śliczne, pokojowe i kochające się gołąbki.....
Że to niby paskudy takie. A no.....taka ich uroda. 
Nitager podrzucił mi inny skrzydlaty pomysł: jerzyk! 
I gdyby nie to, że jerzyk nie zgadzał mi się ortograficznie z jeżykiem - ubrałabym stworzonko w kolce zamiast piórek....
     Zasiadłam więc do mojego tablecika rysunkowego i naszkicowałam ptaszka jerzyka.

Jerzyk dla Nitagera

No i zrobiło się sympatycznie :-) pomimo Brexic.....

24 komentarze:

  1. Nie poddawaj się! Gołąbki sobie gruchają, a jerzyki nie potrafią jerzykować. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jerzyk to jest to! Jerzykuje na pewno bo skąd by były młode jerzyczątka albo jerzyczki i jerzykówne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to skąd? Bocian mu przynosi po znajomości! ;)

      Usuń
    2. Czy to może następna sugestia na rysunek? :-)

      Usuń
    3. Albo kukułka podrzuca?

      Usuń
  3. Ja tam gołębi nie lubię, ale te Twoje są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pochwałę "moich" gołębi..... :-)

      Usuń
  4. Mówi jerzyk jerzykowej
    pipi chodż ze mną do alkowy...,
    pięknie pipam ,pieknie wszystko inne robię..
    a w nagrodę - śniadanie do łóżka
    no a w meni muszka złotobrzuszka.komarek chutliwy
    i kielich rosy rózanej
    A potem jajeczko złożysz ?!!jerzyniątka będa
    Mówi jerzyk jerzykowej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo... Renia poetka?....nie znam.....no cóż, człek całe życie poznaje :-)

      Usuń
    2. Jerzyki robią to w locie :)

      Usuń
  5. Jaka poetka- w zasadzie licze na to,że jakoś to w rymy ułożysz Ty .. te właściwe..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówi jerzyk jerzykowej:
      Chodżże ze mną do alkowy!
      Pipać będziem na poduszkach,
      i śniadanie wprost do łóżka!
      W menu: muszka złotobrzuszka,
      komarek jebanek
      i rosy różnej dzbanek.
      A wkrótce złożysz jajeczka,
      cichcem za kurzą grzędą,
      I to nie jest bajeczka,
      że jerzyniątka będą!
      Mówi jerzyk jerzykowej:
      pójdżże ze mną do alkowy!



      Usuń
    2. No dobra, spróbowałam, ale orginał mi sie i tak bardziej podoba :-)

      Usuń
    3. HI, HI, HI... niezły z Was duet!Wersja maradag jest bardziej "wypasiona": poduszki, cały dzbanek różanej rosy no i ten "jebanek":)))

      Usuń
  6. nie,no Daga - wiedziałam ,że coś wymącisz . ja się jebanka bałam zastosowac ,co by szanownego czytelnictwa nie zgorszyć a Ty i tak dobrze odczytałas ,co miałam na myśli :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteście genialne!!Dzień zaczynam z roześmianą gębą! Daga, poproś Renatę o szkic...
    "Ptactwo" bajeczne jak i wszystko u Ciebie, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wywołałyśmy uśmiech :-) A Renia rysuje lewą ręką....no nie wiem.....
      :)))) buziaki również!

      Usuń
  8. Ale się Dziewczyny rozptasiły...:o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu fajnie jest odfrunąć :-))

      Usuń
  9. Bardzo, ale to bardzo dziękuję za ten przepiękny portret najwspanialszego ptaka na świecie (bez żadnych podtekstów).
    Zwracam jedynie uwagę, że jedynie słuszna pozycja jerzyka, to jerzyk w locie. Bo ten ptak nigdy, ale to nigdy nie siada na ziemi. Całe życie spędza w powietrzu. Wyjątek to okres lęgowy, gdy jedno z nich musi wysiadywać jaja. I gdyby nauczył się podrzucać jaja do cudzych gniazd, nie robiłby tego jak kukułka, tylko jak bombowiec. I wtedy przestałby siadać już ogóle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem - przygotowałam się trochę przed tym szkicem :-)
      I to jest jerzykowa wysiadująca :-) Jerzyk w locie zbyt przypomina mi jaskółkę :-)

      Usuń
  10. Witaj Maradag, dziękuję za komentarz z życzeniami powrotu do zdrowia. Twój ogród na dachu jest wspaniały i wzbudza zazdrość. Gołąbki bardzo mi się podobają, tym bardziej że zazwyczaj przedstawiane są jako białe, a Twoje takie "codzienne". Jerzykowa wysiadująca jest bardzo seksowna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń