niedziela, 31 sierpnia 2014

Cofanie czasu

To również tytuł obrazka, który namalowałam kiedyś zainspirowana filmem "Jańcio Wodnik" z Pieczką w roli głównej.



Jak zwykle: fatalne zdjęcie. Ale chodzi o idee. 
Jańcio Wodnik, trochę czarodziej, uzdrowiciel i człowiek o wielkim sercu. Uległ podszeptom Złego, Arogancji i Negatywnej Radości Życia. Zaniedbał przez to swoich najbliższych. Czyli ostro narozrabiał i gdy stracił wszystko i sam został oszukany - wrócił do żony, synka (z różkami, kopytkami i ogonkiem...), i postanowił cofnąć czas. Siedział tak przed chałupą i cofał.... Mijały pory roku, obrósł mchem, pajęczyną, wykluły się nowe pokolenia....
 Konkluzja: czasu nie da się cofnąć. Należy wyrwać nogi z omszałych butów i pobiec naprzód. Zostawić za sobą pomyłki, fałsz i niedomówienia. Usiąść z bliskimi przy stole i wziąć synka na kolana. Zaakceptować to co jest teraz. I już patrzeć tylko do przodu. Bo czasu nie da się cofnąć...

3 komentarze:

  1. No ładnie,ładnie .Z Twoim synkiem byłby techniczny problem chyba - bo jak wziąć dwumetrowego dryblasa na kolana ja się pytam?
    Żarty ,żartami . - rzeczywistość jaka jest każdy wie .Nie da się cofnąć czasu i dla zdrowia psychicznego lepiej tego nie próbować...

    OdpowiedzUsuń
  2. I byc moze, gdyby sie nawet dalo - popelnilibysmy INNE bledy.... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasu cofnąć się nie da ale można zawsze próbować naprawić błędy.

    OdpowiedzUsuń